General Original Extra Strong Portion

General Original Extra Strong Portion

Znacznie późniejsza, mocniejsza odmiana tradycyjnego pierwowzoru, czyli General Original. Zaistniał na rynku w 142 roku istnienia marki, czyli w 2008 roku i przez krótki czas był najmocniejszym materiałem na rynku; zdetronizowany w 2011 roku przez Oden's Extreme.

Extra Strong w nazwie pochodzi sprzed ery snusów ultra-mocnych, takich jak Offroad czy Siberia. W dzisiejszych realiach nie jest już uznawany za ekstremalnie mocny.

puszka General Original Extra Strong Portion
puszka General Original Extra Strong Portion

Smak i zapach

Opis od Swedish Match jest mocno zastanawiający: “Mocny i korzenny charakter tytoniu z nutami bergamotki i lukrecji, a także nutą zielonych ziół i skóry. Duża prilla, wilgotna na powierzchni, zapewnia szybkie i intensywne uwalnianie smaku”.

Ze wszystkim się zgadzam, ale lukrecji w General Original Extra Strong nie wyczuwam w ogóle, zero, null. Naprawdę, starałem się wczuć w ten smak z całą uważnością, przy wielu puszkach, z różnymi datami produkcji. I nic.

Aromat jest identyczny, jak w wersji Original i chyba jeszcze intensywniejszy. Smak … no, prawie identyczny, przynajmniej na początku: nieco bardziej wyczuwalna jest sól. Później rozwija się w trochę inny sposób: bergamotka nie przybiera na sile tak bardzo, jak w General Original, mam też wrażenie (mocno subiektywne: jego potwierdzenia nie ma w opisie producenta ani też nie znalazłem go w recenzjach), że poza nią czuję także inne cytrusy, być może grejpfrut. Pieprzowy komponent w tle smaku jest identyczny.

Start smaku jest równie natychmiastowy, ale jego trwanie nieco krótsze w porównaniu z pierwowzorem. Porcje są jeszcze wilgotniejsze i pulchniejsze, to tylko 10% więcej (każda prilla waży 1,1 grama), ale czuje się to. Smak po prostu słabnie, blednie, nie czuje się goryczki na koniec.

porcje General Original Extra Strong Portion
porcje General Original Extra Strong Portion

Efekty

Różnica, i to diametralna, jest w sile nikotyny. 8,5 mg vs 15,5 mg na porcję - to musi być (i jest) zauważalne. To już nie jest łagodna fala wejścia, a rzeczywisty kop. Narastanie też trwa dłużej, około 20 minut. Efekty, podobnie zresztą jak smak, odczuwam około godziny. Dobry wybór jako pierwszy snus po śniadaniu dla użytkowników z wysoką tolerancją.

Jak wspominałem, wilgotność jest spora: dzięki temu możliwe jest tak szybkie, praktycznie natychmiastowe, uwalnianie smaku. Coś za coś, skutkiem jest drip (średni dodam, i nie od razu) który niektórym nie pasuje - w takiej sytuacji lepszy jest General White, który postaram się opisać niedługo.

Informacje i ocena

Reasumując, różnice w smaku są subtelne, ale nikotyna uderza wyraźnie mocniej i dłużej.

Ogólne wrażenie jest doskonałe. To rzeczywiście produkt premium, jeśli chodzi o smak, zapach i komfort używania. Cena też premium, ale w tym wypadku wydaje się uzasadniona i akceptowalna, nie skłania mnie do obniżenia oceny końcowej.

Snus, wydawałoby się, idealny, ale staram się (staram się!, co nie znaczy, że mi się udaje) nie traktować go jako codziennego. Permanentne używanie przy 15,5 mg nikotyny na porcję nieuchronnie podnosi tolerancję. Efekt jest taki, że potem doskonałe, ale niezbyt mocne klasyki jak Grov, Göteborgs Rapé czy Ettan wydają się mało satysfakcjonujące.

Z tej samej przyczyny, ciekawym snusu i chcącym go spróbować sugerowałbym zacząć raczej od wersji podstawowej. Niemniej sama marka to pozycja obowiązkowa.

Producent: Swedish Match
zawartość puszki: 22 g
nikotyna: 14 mg/g
nikotyna na torebkę: 15,5 mg
torebek w puszce: 20
cena: 7,89 €

Ocena: 10/10

Ostrzeżenie

Przypominam, że nikotyna jest substancją uzależniającą, a używanie snusu nie jest całkowicie bezpieczną alternatywą dla palenia tytoniu.

Powrót do strony głównej



Komentarze