Siberia X-Tremely Black Portion
Siberia X-Tremely Black Portion
Jeżeli rzeczywiście, jak wyczytałem na szwedzkim snusowym forum, snus jest darem dla ludzi od bogów Asgårdu, to w tworzenie tej marki musiał być zamieszany Loki.
Z zawartością 43 mg nikotyny na porcję, jest to jeden z najmocniejszych snusów na rynku, a w segmencie nie-miętowych, najmocniejszy.
![]() |
| puszka Siberia X-Tremely Black Portion |
Smak i zapach
Opis producenta: “Mocna mieszanka o klasycznym smaku szwedzkiego tytoniu, pieprznym i z kwiatowymi elementami. Najmocniejsze doznania nikotynowe na rynku w nawilżanych saszetkach. Szybkie i intensywne uwalnianie smaku. Standardowy rozmiar, który zapewni Ci to dobrze znane uczucie”.
Zapach jest bardzo mocny, tytoniowo - kwiatowy. Smak przyjemny, tytoniowy, wyczuwalny pieprz i - w tle - kwiaty właśnie. Byłem zaskoczony, że tak ekstremalnie mocny materiał może mieć tak subtelny profil smakowy. W sumie, to w smaku przypomina mi Oden's Extreme Portion, tylko uzupełniony o kwiatowe akcenty z odrobiną jakby owocowej słodyczy. Torebki large, wilgotność 50%, mocno nabite. Drip dość umiarkowany jak na tę wilgotność, chociaż wyższy, niż w Siberia Black White Dry.
Smak bardzo wydłużony; po półtorej godziny nadal wyczuwalny, choć, oczywiście, słabszy niż na początku, nie gorzknieje.
![]() |
| porcje Siberia X-Tremely Black Portion |
Efekty
O ile przy którymś Oden’s z linii Extreme napisałem, że jest dobry do porannej kawy, to Siberia X-Tremely Black spokojnie może być zamiast kawy. Pozwala bez cienia wątpliwości odczuć, że nikotyna to substancja psychoaktywna, co przy paleniu papierosów jakoś mi umykało.
Ta moc jest porażająca, czuje się te 43 mg nikotyny na porcję, szczególnie za pierwszym razem, lub po przerwie. Poza nominalną mocą, swoje robi wysokie pH, powyżej 8,5.
Używam najwyżej jedną porcję dziennie, rano właśnie. Zdecydowanie nie poleciłbym początkującym, a jeśli już - rób to na siedząco. I nie na pusty żołądek.
Mam wobec tego snusu bardzo ambiwalentne odczucia: posmakował mi bardzo, za bardzo nawet, ale zdaję sobie sprawę, jak fatalnie tak potężne dawki nikotyny wpływają na moje receptory nikotynowe α4β2. Trafił do ulubionych, ale rozsądek nakazuje podchodzić ostrożnie do tego, fatalnego, zauroczenia.
Informacje i ocena
Na subie r/Snus na Reddicie Siberia ma grono aktywnych hejterów, wcinających się w każdą rozmowę, w której pojawia się ten brand z tekstami typu chemical. To kłamstwo.
Fakt, ze zwykłego tytoniu nie byłoby możliwe uzyskanie takiej mocy, ale to jeszcze nie oznacza ingerencji chemicznej. Prawda jest znacznie prostsza: Siberia ma w składzie “dziki” tytoń nicotiana rustica, który, w zależności od odmiany, może zawierać do 10% nikotyny w liściach, podczas gdy zwykły nicotiana tabacum nie przekracza 3%.
Marka, jak na snusowe realia, prawie nowa; Siberia pojawiła się na rynku, w odmianie Red, w 2014 roku. W kolejnych latach dochodziły Blue i Brown, we wszelkich możliwych wariantach typu i rozmiaru porcji.
Całe pięć lat zajęło decydentom z GN Tobacco zorientowanie się, że świat nie składa się z miłośników mięty. W 2019 zadebiutowała Siberia X-Tremely Black Portion, pierwszy w tej linii snus o smaku czysto tytoniowym.
Producent: GN Tobacco
zawartość puszki: 20 g
nikotyna: 43 mg/g
nikotyna na torebkę: 43 mg
torebek w puszce: 20
cena: 30 zł
Ocena 7/10
Ostrzeżenie
Przypominam, że nikotyna jest substancją uzależniającą, a używanie snusu nie jest całkowicie bezpieczną alternatywą dla palenia tytoniu.


Komentarze
Prześlij komentarz