Kaliber Original & Kaliber+ Original Stark

To wprawdzie dwa różne snusy, ale, jak dla mnie, nieodróżnialne smakowo. Różnica w mocy 7,5 mg vs 10 mg, też jest na tyle znikoma, że nie umiem jej wychwycić. Może i słaby ze mnie sommelier, ale nie będę udawał i potraktuję je zbiorczo.

Kaliber to snus budżetowy, szwedzcy snusare mają nawet powiedzenie ‘Kaliber – När plånboken svider' czyli, dosłownie, Kaliber - kiedy boli Cię portfel. Jeśli po tym wstępie oczekujesz frazy ‘i to się czuje’, to się mylisz. 

To, co dominuje w smaku to mocny tytoń, w tle przebijają się cytrusy. Wg producenta, w wersji classic wyczuwa się poza tym borówki i granat, a w wersji strong - kakao i pomarańcze. Dla mnie niedostępne, być może - za subtelne dla moich kubków smakowych, ale podaję dla porządku. 

Za to tytoniowa frakcja smaku jest przebogata i bardzo ciekawie rozwija się w czasie; można się domyślać, ilu odmian tytoniu użyto dla uzyskania tego efektu; dużo. 

Smak, poza tym, że bogaty, jest zaskakująco długi, nawet do 1,5 godziny. Słabnie harmonijnie, po prostu wygasa. 

Równie harmonijnie działa witamina N, najwyraźniej producent nie kombinował ze sztucznym  podbijaniem pH dla silniejszego ‘kopa’.

Ekonomiczność tego snusu bardziej widoczna jest w 🇸🇪 (u tego samego sprzedawcy: General - 479 koron za rolkę 10 puszek vs Kaliber - 279 koron). W moim sklepie relacja jest mniej korzystna: 7,83 € do 6,09 €. Aktualny zapas kupiłem jednak w promocji, po 3,62 €. Nawet z kosztami wysyłki to taniej, niż mdlące chemiczne saszetki dostępne w polskich sklepach.


Producent: Swedish Match
zawartość puszki: 18 g
nikotyna: 8,5 mg/g / 11 mg/g
nikotyna na torebkę: 7,5 mg / 10 mg
torebek w puszce: 20
cena: 6,03 € / 3, 62 € (w promocji) 

Ocena: 7/10


Komentarze